Hej motylki ♥
Więc tak ,wróciłam ze świątecznego wyjazdu. Udało mi się i mam zapisane wszystko co zjadłam ale mimo to nie pokażę wam tego. Nie ma co. Czy jadłam normalnie? Sama nie wiem. Jest dobrze bo na pewno mieściłam się w 1000 kcal. Wypełniłam moje postanowienie i zjadłam coś tylko jeśli wiedziałam ile ma kcal. W wigilię też nie przesadziłam ,to chyba mój największy sukces.
Wigilijna kolacja:
kilka łyżek kapusty (taka ala zupa)
malutkie kawałeczki 3 różnych ryb (jakieś 2cm x 2cm)
2 pierogi (jeden z kapustą i grzybami a drugi ruski)
1/4 gołąbka (nawet trochę mniej)
pół krokieta
Dobra może nie jest jakoś super ale też chyba nie najgorzej. U mnie w rodzinie bardzo przestrzega się zasady ,że "trzeba wszystkiego spróbowac". Moim zdaniem jest to pretekst żeby się jeszcze bardziej najeśc ale okej. Dzięki temu ,że próbowałam po odrobinie nie wzbudzałam aż takich podejrzeń. Po kolacji odmówiłam sobie ciast i innych dupereli.
Jeśli chodzi o resztę dni to chyba wszyscy kazali mi jeśc ale byłam silna. Babcia zauważyła "co się dzieje". Ktoś z rodziny miał kiedyś anoreksję ,cały czas o tym mówiła ,pytała się o jedzenie itp. Najgorzej było z mamą. Darła się ,traktowała jak śmiecia... Dzisiaj kiedy wróciliśmy zamówili pizze. Musiałam zjeśc ,przy nich się nie da. Oczywiście powybierałam ,otarłam z tłuszczu i nie dokończyłam ale boże ,ohydztwo. Przed tym pokłóciłam się z mamą. Wydarłam jej w twarz ,że połknę tabletki ,zabiję się. Ona zaczęła coś krzyczec o jakimś tam ośrodku. Ale po tym... przytuliła mnie. Rozmawiałyśmy chwilę.
Kończę już bo znowu wyjdzie długi post. Dodam tylko ,że NA PRAWDĘ TĘSKNIŁAM I MIMO ,ŻE JEST WAS MAŁO TO JESTEM WAM BARDZO WDZIĘCZNA .Jutro napiszę jak się czuję itd ,muszę się jakkolwiek wygadac.
A JAK WAM MINĘŁY ŚWIĘTA? PISZCIE - BARDZO CHĘTNIE POCZYTAM. Trzymajcie się chudo x
Ja jestem z siebie zadowolona :) udało się nie zawalić. Malutko zjadłaś na wigili! Czekam na kolejnego posta. Trzymaj się <3
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńBardzo dobrze ci idzie ;)
OdpowiedzUsuńTrzymaj się ! i nie poddawaj :D http://idealna-chuda.blogspot.com/